Posłuszeństwo raka – Douglas Wilson

Douglas Wilson

WSTĘP 

Jeśli Bóg panuje nad tym światem – a panuje – oznacza to, że wszystko musi być mu posłuszne. Jednak jest też druga strona medalu, która wydaje się z tym kłócić. Nie ulega wątpliwości, że żyjemy w grzesznym świecie, gdzie niektóre byty i ludzie są nieposłuszni Bogu. Nie ma grzechu bez nieposłuszeństwa. Jak to pogodzić? Wszystko jest mu posłuszne, lecz jednocześnie niektóre rzeczy są mu nieposłuszne. Jak to rozumieć?

Musimy wziąć pod uwagę możliwość, iż słowo „posłuszne” posiada więcej niż tylko jedno znaczenie. W rzeczy samej, dokładnie tak się dzieje w Biblii.

GŁÓWNY PRZYKŁAD 

Kiedy myślimy o cierpieniu … czytaj dalej...

Dlaczego pan pochwalił nieuczciwego zarządcę?

 

(1) Potem powiedział jeszcze do uczniów: Był pewien bogaty człowiek, który miał zarządcę, a tego oskarżono przed nim, że trwoni jego majętność. (2) I przywoławszy go, rzekł mu: Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twojego szafarstwa, albowiem już nie będziesz mógł nadal zarządzać. (3) I rzekł zarządca do siebie samego: Cóż pocznę, skoro pan mój odbiera mi szafarstwo? Nie mam sił, aby kopać, a żebrać się wstydzę. (4) Wiem, co uczynię, aby mnie przyjęli do domów swoich, gdy zostanę usunięty z szafarstwa. (5) I wezwał dłużników swego pana, każdego z osobna, i rzekł do pierwszego: Ile winieneś czytaj dalej...

Dar wstydu

DOBRY WSTYD

Następnie, gdy zauważył, jak obierali pierwsze miejsca, powiedział do zaproszonych podobieństwo, tak do nich mówiąc: Gdy cię ktoś zaprosi na wesele, nie siadaj na pierwszym miejscu, bo czasem zjawi się ktoś znaczniejszy od ciebie, także zaproszony, wtedy przyjdzie ten, który ciebie i tamtego zaprosił i powie ci: Ustąp temu miejsca; i wtedy ze wstydem będziesz musiał zająć ostatnie miejsce. A gdy będziesz zaproszony i pójdziesz, usiądź na ostatnim miejscu, gdy zaś przyjdzie ten, który cię zaprosił, rzecze do ciebie: Przyjacielu, usiądź wyżej! Wtedy doznasz czci wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się czytaj dalej...